Marzenia o. Maksymiliana poszerzają się. Pragnie zbudować większy klasztor-wydawnictwo, który będzie miał jeden cel: jak najprędzej zdobyć dla Niepokalanej cały świat! W takiej też intencji („by Niepokalana raczyła jak najprędzej zdobyć cały świat”) odprawił Mszę Świętą na Jasnej Górze. Pisze o tym o. Jerzy Domański w kolejnym odcinku opowieści pt. „Życie św. Maksymiliana”.
O. Maksymilian wrócił z kuracji do Grodna w przeddzień Wielkanocy 1927 roku.
Cieszył się, że wydawnictwo rozrosło się. Nakład „Rycerza Niepokalanej” wynosił w grudniu 1926 roku 45 tysięcy egzemplarzy, a po apelu noworocznym przybyło ponad 10 tysięcy nowych prenumeratorów.
Ale w związku z tym rozwojem powstały trudności. Główną trudnością był brak pomieszczenia w klasztorze grodzieńskim dla zwiększającej się liczby braci i maszyn w wydawnictwie. Ogromny kłopot sprawiała też 4-kilometrowa odległość od poczty i jeszcze większa od stacji kolejowej.
Wolne chwile poświęcali pracownicy „Rycerza” na dyskusję, gdzie i jak urządzić nowe wydawnictwo. Jedni byli za zbudowaniem go przy klasztorze w Grodnie. Inni radzili przenieść je do klasztoru w Nieszawie, dokąd zapraszał z serca o. Bronisław Stryczny, gwardian, starszy kolega o. Maksymiliana. Ale o. Maksymilian marzył o tym, by pobudować nowy klasztor i to blisko Warszawy. Polecił braciom, by narysowali plan takiego klasztoru, który by pomieścił 100 ojców (kapłanów) i 200 braci zakonnych, i w którym można by było drukować również inne czasopisma, nawet dziennik.
Dnia 13 czerwca obchodzono w klasztorze franciszkańskim w Grodnie odpust św. Antoniego. Przybył na odpust proboszcz z niedalekich Adamowicz i poinformował, że książę Jan Drucki Lubecki, właściciel paru folwarków koło Grodna, ma też majątek w Teresinie pod Warszawą. Bracia Kolbowie: Maksymilian i Alfons udali się do księcia 4 lipca. Przyjął ich serdecznie i oświadczył, że dla sprawy Niepokalanej ofiaruje pięć morgów w Teresinie.
10 lipca Kolbowie obejrzeli teren i ostatecznie wybrali działkę przy drodze prowadzącej od szosy warszawsko-poznańskiej do Szymanowa, tuż przy stacji Szymanów i poczcie Teresin. Decyzję o budowie klasztoru miała podjąć Kapituła Prowincjalna w Krakowie. Jadąc na nią 17 lipca, o. Maksymilian wstąpił na Jasną Górę i przed Cudownym Obrazem odprawił Mszę Świętą w intencji, „jaka się Niepokalanej najbardziej podoba i by raczyła jak najprędzej zdobyć cały świat, polecając wszystkich i każdego z osobna z wydawnictwa, sprawę Kapituły i wydawnictwa na Kapitule”.
Kapituła Prowincjalna wyraziła zgodę, że „jest konieczny nowy dom wydawniczy, różny od innych klasztorów”, i że należy „przyjąć fundację księcia Druckiego Lubeckiego”, a załatwienie ostatnich formalności zleciła nowemu prowincjałowi, o. Kornelemu Czuprykowi, i jego radzie.
Zaraz po tej decyzji o. Alfons załączył do numeru sierpniowego „Rycerza” ulotkę z apelem do czytelników, by w imię Niepokalanej dopomogli zbudować jeszcze przed zimą skromny klasztorek, który przez prasę i modlitwę będzie służył wyłącznie szerzeniu Jej czci.
O. Maksymilian zakrzątnął się, by jak najprędzej na skraju przyszłego klasztoru stanęła figura Niepokalanej. Pragnął, by Maryja sama objęła to miejsce. Br. Zeno Żebrowski przygotował postument i na nim ustawiono 90-centymetrową figurę metalową, zakupioną w Warszawie. Poświęcił ją 6 sierpnia proboszcz miejscowej parafii Pawłowice, ks. Józef Wierzejski.
Wspomina ten dzień br. Sergiusz Pęsięk. Miał wówczas 10 lat i mieszkał w najbliższej wiosce Paprotnia: „Gdy rodzice wrócili z Szymanowa, gdzie byli na odpuście Przemienienia Pańskiego, opowiedzieli, że przy drodze stoi nowa figura Matki Bożej: Zaraz poszedłem zobaczyć ową figurę. Gdy tam przybyłem, już parę dzieci łączyło dwa druciki i zapalało gwiazdki w koronie, która otaczała głowę figury. Każdej nocy korona była oświetlona”.
MRN 10 1999, o. Jerzy M. Domański
Poprzednie odcinki:
Niedostępne online:
-
Urodził się w Zduńskiej Woli
-
Kim będzie to dziecię?…
-
Mieszkał też w Łodzi
-
Wychował się w pobożnej rodzinie
-
Od dzieciństwa często w kościele
-
Mundzio wzorowym uczniem
-
Wychowany w miłości Ojczyzny
-
Dzieciństwo sielskie, anielskie
-
Mundziu, co z Ciebie będzie
-
W Pabianicach – misje franciszkańskie
Dostępne online:
-
Przez zieloną granicę do Lwowa
-
W Małym Seminarium Franciszkańskim
-
Przyrzekł Niepokalanej, że będzie walczył dla Niej
-
Matka ratuje powołanie
-
Ze Lwowa przez Kalwarię do Krakowa
-
Na studia wyższe do Rzymu
-
Studiuje filozofię na Gregorianum
-
Zakłada Rycerstwo Niepokalanej
-
W 1918 r. otrzymuje święcenia kapłańskie
-
Kończy studia w Rzymie
-
Pierwsze lata w wolnej Polsce
-
Na kuracji w Zakopanem
-
Na odpoczynku zdrowotnym w Nieszawie
-
Wydaje „Rycerza Niepokalanej”
-
Św. Maksymilian nad Niemnem
-
Coraz więcej współpracowników
-
Znowu w Zakopanem